Nie da się zaprzeczyć, że niekwestionowanym szczytem szkolnych wyjazdów jest czerwiec. Pogoda sprzyja, dzień długi, oceny prawie już wystawione. Dlatego 12.06 liceum opustoszało a zdecydowana większość uczniów ruszyła ze swoimi wychowawcami i nauczycielami na trzydniowe eskapady po Polsce. Kierunek podróży? I góry i Mazury. Olsztyn, Gierłoż, Giżycko, Karpacz, Kraków, Poronin i Zakopane – wszędzie tam można było nas spotkać.
Zwiedzanie, gra miejska, spacery doliną i jaskinią, spotkanie z niedźwiedziem, rejs po jeziorze… długo by wymieniać. Wiadomo jednak, że najważniejsze na wycieczkach są wieczory i … noce. Nic nie zastąpi wspólnie spędzonego na żartach, zabawie i pogaduchach od serca czasu, szczególnie tego nocnego Ale przecież o to chodzi na wycieczkach i ten czas najmilej się potem wspomina. Mamy nadzieję, że nasi wycieczkowicze będą te wspólnie spędzone dni i noce wspominać bardzo dobrze.

